czwartek, 20 października 2011

Pierwszy krzyk

Codziennie na świat przychodzi 200 tysięcy dzieci. Ich narodziny na całym świecie wyglądają zupełnie ineczej. Gilles de Maistre, francuski dokumentalista, swoim nowym filmem „Pierwszy krzyk” ukazuje narodziny dzieci w szczególnym momencie, w czasie zbliżającego się zaćmienia słońca. Reżyser poszukiwał odpowiednich bohaterek przez 22 miesiące, w czasie których spotkał 120 ciężarnych kobiet. Film przedstawia historie 10 kobiet z 4 kontynentów. W dokumencie tym biorą udział rodzące z Rosji, Wietnamu, Konga, Nigru, Brazylii, Francji, Stanów Zjednoczonych, Japonii, Meksyku i Tanzanii.

Niesamowity film, który naprawdę warto obejrzeć. Pojawia się tam największa porodówka na świecie, gdzie dzieci rodzą się jak w fabryce. W filmie tym spotkamy również japońskie Birth Center, kobietę rodzącą na pustyni czy kobietę, która rodzi na dalekiej mroźnej Syberii. Doskonała mieszanka z całego świata, pokazująca, że mechanizm  porodu na całym świecie jest ten sam. Dodatkowo wszystko pokazane jest w subtelny i delikatny sposób, który z pewnością nie odstraszy przyszłych mam.

 

Pierwszy Krzyk

 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz