100 % chleba w chlebie, pieczony w piecu chlebowym, na zakwasie. Przenno-żytni, albo żytnio-przenny. Pyszny. To są owoce weekendu na wsi. Warto było, jak zawsze.
Chlebek, jeszcze gorący.
Staś zajada chleb.
Staś i ciasto drożdżowe.
Ciasto drożdżowe, pieczone również w piecu chlebowym. Wypas! Nata jesteś boska!
I oto numer popisowy- chlebek turzecki, a raczej turecki.
Piramida chlebowa, tylko tyle zostało.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz